Mrównik – dumny odkurzacz sawanny, postrach każdego mrowiska i niekwestionowany mistrz wciągania makaronu z mrówek. Wyposażony w język dłuższy niż lista moich życiowych błędów oraz nos działający jak radar na sześć miliardów mrówek.
W dzień wygląda jakby właśnie wstał z drzemki, w nocy zamienia się w cichego ninja owadów. Nie biega – on dostojnie człapie, jakby miał ważne sprawy biznesowe do załatwienia z kolejnym termitierym.
Krótko mówiąc: długi pysk, wielkie serce i dieta składająca się z chrupiących mikroprzekąsek.